Skopiuj CSS
RSS
wtorek, 01 lipca 2008
wieczór panieński

zaczynamy
!!!

wtorek, 13 listopada 2007
a jednak back to india...part one

przed wejsciem na plan

środa, 24 października 2007
NIGDY W ZYCIU

az nie pojawie sie tutaj w normalnym tempie w normalnych warunkach niech nikt nie wspomina ze bylam w Indiach! Wracam k..uwa... jutro sie do wszystkich odezwe po 18.00 taka mala niespodzianka...przez pie-pszonych ruskich...

gryze

niedziela, 21 października 2007
BRAWO

Szanowni Panstwo mnie znaja jak nie wiem co....! co prawda mnie prawie zepchneli, ale skoczylam! video grali 3 razy , bo pekali ze smiechu, gdyz jak bylam w powietrzu to myslalam, zemoge jeszcze zrezygnowac :)

no, ale hardcorowa koncowa rozpoczeta, dotaralam do  bombaju i wymieklam...na razie ide spac bo widze potrojnie...ze zmeczenia...trzymam kciuku za wybory

nie shiva, nie brama, nie krishna po prostu ja

piątek, 19 października 2007
ZROBILAM TO w Quensstown!!!!!

Trwalo 10 sekund....boisz sie bardziej przed niz po, w ogole nie boli, za pierwszym razem..., nie masz czasu pomyslec nad tym co robisz i wogole, chyba nie myslisz, ze to robisz....szczesliwa jestes ze hooo, dumna, ale musi cie ktos zmusic, bo inaczej miekniesz, chcesz wiecej, ale moze innym razem.... i nie mo glam robic zdjec ;(

przeszlam sama siebie...

KTO zgadnie? dl aniego niespodzianka hej

KRolowa

EDDIE &SUNNY on the road

TO juz trzeci, pierwszy mnie opusicl po stu metrach, drugiego zostawilam w Wellington, trzeci jest boski...nie maryudzi nie psuje sie...swietnie nam razem i tak do soboty....

WOjtek mi dzis napisal ze podobno tu raj na Ziemi...eeee ploty tam...popatrzecie...jestem na poludniowej wyspie od dwoch dni!!!!!

12 godzin temu :)

eeee taki tam lodowiec...;)

ja i SUNNY nad jeziorem Tekapo

wow face

ma na imie Sunny - NIssan Sunny

czy to wyglada jak raj na ziemi?

maorys mam wyraznych tez

sunny w pelnej krasie

ps Holera...zdjec mam 4 tysiace, i dobrze mi ich nie widac, takze postaram sie naspenym razem raj lepiej pokazac, a tymczasem o....MAgdo...Ola jest w sekcji Australia, zoastala doklejona!!!!

paaaaaaaaa ide sobie ksoczyc

środa, 17 października 2007
TO JEST NIE DO WYTRZYMANIA!!!!

Owce pod palmami, lodowce nad blekitnymi lagunami, wieloryby machajace ogonami, foki puszczajace oko z ptakami sie  nawet zaprzyjaznilam....to juz chyba 2000 km po panstwie Kiwi i wow face nie znika...

Pale normalnie juz fajki po lewj stronie, pije kawe robie zdjecia...no mistrz kierownicy! Po 100 metrach od wyjechania z wypozyczalni lusterko "sie zbilo", ale teraz to juz klasa serio...

ciag dalszy opowiesci EDDIE i SUNNY juz wkrotce

sciskam

aha jak by co to teraz na lodowcu jestem , jakby sluch po mnie zaginal bo samam tu o sama w senise z sunnym 2 ale on nie pogada....

niedziela, 14 października 2007
PIHA czyli niedzielne popoludnie na czarno


demon podzialal








widac wsytsko czarno na czarnym :)









lokalsi





czarne stopy back on the track


P2 do P1 zglos sie....:)






POLE 1= MACIAG M

POLE 2= BLASZCZAK...

ze podobno trudno jakos sie nazywamy :)












Burger Fuel...w jednym hambu buraczki awocado i mango....pychota, ci ktorzy widzieli mnie jedzaca wiedza co tam sie dzialo...



a w domu tecza.... byla,...jednego dnia kazda pora roku
















sobota, 13 października 2007
kiwi expierience



na podboj pracowni architektonicznej...calkiem comfi winde maja



maciag w pracy



hej ho piwko by sie ...



classified....!



ulubiony budynek Slicznej Pania rchitekt w Auckland



w drodze do Lenina....gdzie rulez white russsian...
Friaday NIGHT has STARTED!






a gdzie nas niewiele polskosci nie zABRAKNIE...

mieli po 18....lat, trudno wracamy same...



ale nie brakuje ciekawego towarzystwa




breakfest of the champions!










...........


i zaczynamy impreze...














ku dinner of a champions....



typical polish cusine...knedle ze sliwkami...



rece, ktore lepia...



takie cuda....





happy polish connection :)







piątek, 12 października 2007
wiosna na koncu swiata....
Kochani, wiem ze nie pisalam, ale za duzo sie dzialo...sami rozumiemiecie..dotarlam na moj koniec swiata i jestem zachwcona...a oto moj landlord i jego mieszkanie na ryszardowie...czy Auckland Richmond...jak na architekta przystalo dom ma piekny....o i tak wiec chronologicznie...a reszte nadrobie..sciskam








i wczorajsze przywitanie...madzia jest boska!!!!!







domek krasnoludkow z zewnatrz i bardzo szczesliwa edka...










na zakupach w ryszardowie na koncu swiata gdzie wlasnie przyszla wiosna


 
1 , 2 , 3